Profil linków – czym jest trzecia noga SEO

Pozycjonowanie stron internetowych to trzynogi potwór. Pierwszą nogą, filarem, na którym należy wesprzeć prace SEO jest dostosowanie strony internetowej pod względem technicznym do wytycznych wyszukiwarki. Drugą nogą jest optymalizacja treści pod odpowiednie słowa kluczowe. Trzecią nogę stanowi zadbanie o profil linków prowadzących do Twojej domeny. Jeśli jeszcze nie wiesz, czym jest profil linków i jak o niego zadbać, czytaj dalej.

profil-linkow-analiza-seo

Czym jest profil linków?

Profil linków to nic innego jak ilość, jakość oraz rodzaj odsyłaczy prowadzących do Twojej strony. Kiedyś ilość była najważniejsza. Dzisiaj nagły przyrost backlinków — linków zwrotnych kierujących do Ciebie — może wydać się Google’owi dziwny i może stanowić przyczynę nałożenia kary na Twoją stronę. Przez rodzaj linków rozumieć należy sposób ich konstrukcji. Mogą to być linki z anchorem, o których pisałem w podlinkowanym tekście, mogą to być linki graficzne lub wezwania do działania. Jeśli chodzi o jakość linków, tutaj należy spojrzeć na sprawę nieco szerzej.

Jakość linku to nie tylko jego budowa, to czy link opisano tagiem nofollow czy nie, czy link został umieszczony jako anchor — słowo kluczowe — czy jako adres naturalny. Jakość linku kierującego do strony to również miejsce umieszczenia go w sieci. Czy dany odsyłacz znajduje się na stronie powiązanej tematycznie z Tym, do czego linkuje i czego dotyczy. Czy link został umieszczony przez innego użytkownika, czy jest efektem boostowania (umieszczania dużej liczby linków np. na forach internetowych i blogach przy pomocy specjalnych programów).

Profil linków w skrócie jest więc ogólnym obrazem odsyłaczy prowadzących do Twojej strony. Jeśli Google’owi ów profil się nie spodoba, może nawet wykluczyć Twoją domenę z listy wyników. Dlatego myśląc o profilu linków jako o trzeciej nodze należy mieć na względzie, że jest ona ostatnia, ale nie mniej ważna niż pozostałe dwie.

Jak zadbać o profil linków?

Google systematycznie powtarza, że samodzielne linkowanie do swojej strony na blogach innych osób, na forach i we wszelkiego rodzaju katalogach jest sprzeczne z ich polityką. Jest to bowiem oszukiwanie algorytmu Google’a odpowiedzialnego za analizę linków. Tego rodzaju działania określamy mianem Black Hat SEO. Pingwin, bo tak nazwano algorytm, miał za zadanie obniżyć pozycję witryn w wyszukiwarce, które pozyskiwały linki niskiej jakości.

Przed wrześniem 2016 roku Pingwin dawał o sobie znać raz na rok, czasem dwa razy rocznie. Czasem nie było zaś widać efektów działania tego algorytmu przez niemal dwa lata z rzędu. Jednak we wrześniu 2016 roku wprowadzono aktualizację, która sprawiła, że Pingwin stał się nieodłączną częścią głównego algorytmu. Od tamtej pory Pinwin działa w czasie rzeczywistym i bada profil linków tu i teraz. Dlatego jeśli w pewnej chwili do Twojej witryny zacznie kierować większa niż wcześniej liczba domen, algorytm może się Tobą zainteresować.

Jeśli chcesz zadbać o profil linków będziesz potrzebować narzędzia do sprawdzenia jego stanu. Najlepiej spisuje się Ahrefs. Warto także rozważyć Majestica. Jeśli jednak nie chcesz wydawać pieniędzy na tego rodzaju narzędzia, sprawdź SEO PowerSuite (https://www.seopowersuite.com/), w wersji podstawowej zupełnie darmowy program, pozwalający analizować nie tylko linki, ale także budowę Twojej witryny.

profil-linkow-seo-powersuite

Jeśli masz już narzędzie do analizy profilu linków, musisz sprawdzić, gdzie najczęściej prowadzą odsyłacze i jak wygląda kotwica — anchor. Podstawowym błędem przy pozyskiwaniu linków jest skupianie się na frazach exact match — dokładnym dopasowaniu, czyli słowach kluczowych, na które chciałbyś wypozycjonować swoją stronę. Posiadając młodą domenę, do której nie prowadzi zbyt wiele domen, skup się na linkowaniu strony głównej oraz ważniejszych podstron w domenie. Muszą to być linki naturalne, najlepiej w postaci adresu url.

Warto w tym przypadku założyć oficjalne konto na forach internetowych powiązanych z branżą, w której działasz i tam, w profilu dodaj adres do swojej strony. Nie dodawaj jednaj odsyłaczy w stopce czy w postach, po pierwsze możesz zostać zbanowany, po drugie może to zostać potraktowane przez wyszukiwarkę jako SPAM. Na ten moment postaraj się zdobyć linki tylko z tego typu anchorem. Możesz również umieścić gdzieś linki graficzne do Twojej strony wzbogacone o tekst alternatywny, także w postaci adresu url.

Upewnij się jednak, że strona, na której znajduje się Twój odsyłacz nie linkuje do wielu innych stron, że jest powiązana tematycznie z podstroną, do której kierujesz. Odpadają wszelkiego rodzaju spam-fora, katalogi, blogi zapleczowe innych firm.

Reklama

Reklama

Linki z anchorem a profil linków

W Ahrefsie analizując linki przychodzące do strony zobaczysz, które z fraz najczęściej kierują do Ciebie. Upewnij się, że na pierwszym miejscu będzie nazwa Twojej marki, bądź adres strony internetowej. Jeśli najczęściej zakotwiczonym słowem będzie fraza, na którą próbujesz się pozycjonować, możesz szybko otrzymać karę od wyszukiwarki. Pingwin może zepchnąć Cię w dół wyników na wybrane słowo lub nawet może wyindeksować Twoją podstronę dla tego zapytania.

Dlatego pracę nad pozyskiwaniem linków z anchorem zacznij, kiedy zdobędziesz już kilkanaście-kilkadziesiąt linków naturalnych z różnych domen. Google zachęca, żeby linkować do siebie z kont w porfalach społecznościowych, w mailach — stopki również mogą działać. Próbuj linkować w opisach filmów na YouTube i na oficjalnych profilach na forach. Po jakimś czasie warto zacząć umieszczać linki naturalne w postach na forach — jeśli nie jest to sprzeczne z polityką forum. Unikaj tylko miejsc, gdzie linków wychodzących jest dużo. To znacznie obniża wartość strony, na której umieszczasz link, a co za tym idzie, wartość Twojej domeny. Niestety zła jakość jest przekazywana wraz z linkiem.

Posiadając już jednak pewną liczbę backlinków, możes zacząć pozyskiwać odsyłacze z kotwicą. Dzięki temu wskażesz algorytmowi, że wybrana przez Ciebie podstrona dotyczy konkretnego zagadnienia. Pamiętaj jednak, żeby robić to z rozwagą. Liczy się dywersyfikacja linków, dlatego umieszczaj odsyłacze w postaci tekstowej i graficznej. Co więcej, oprócz linków dofollow, które pozycjonują Twoją stronę, zdobywaj także odsyłacze nofollow. To także sprawia, że profil linków wygląda bardziej naturalnie.

Pamiętaj również, żeby nie korzystać z linków typu site-wide. Powód jest jeden, z jednej domeny kierować będzie do Ciebie kilkadziesiąt, może nawet kilkaset odsyłaczy tylko z jedną frazą. Jeśli będzie to adres url strony lub jeśli link będzie otagowany jako nofollow, nie ma problemu, jednak jeśli będzie to odsyłacz z anchorem, Google może mieć coś przeciwko.

Podobne artykuły

Czym jest kanibalizacja słów kluczowych... Masz na swojej stronie dwa artykuły dotyczące tego samego zagadnienia? W Twoim sklepie produkty różnią się wyłącznie małymi drobiazgami? Na Twojej stronie dochodzi do kanibalizacji słów kluczowych? Zobacz, jak możesz sobie z tym poradzić!
Pozycjonowanie bloga – SEO – co to ... Interesuje Cię pozycjonowanie bloga? Wiesz, co to jest SEO i jak się za to zabrać? Jeśli jeszcze nie odkryłeś mocy pozycjonowania bloga, jeśli chcesz nauczyć się SEO, żeby zdobywać czytelników z wyszukiwarki, kliknij tutaj!